Kocham Cię jak sól

Jak minął 2020 rok w Tanga

8 lutego 2021

2020 - rok pełen niespodzianek, pięknych, radosnych, obfity w Boże błogosławieństwo i morze łask, ale też i bolesny, trudny. Jakże inny od poprzednich. Na pewno zapisze się w historii jako wyjątkowy. Czy skorzystamy z lekcji, którą ze sobą przyniósł? Czy zechcemy wejść w kolejny zwycięsko? Zależy tylko od nas, zależy w którym kierunku będziemy podążać.

Dla mieszkańców Tangi, obecnie Kabuli, Tatu, Reginy, Felisty, Agnes - pięciu wspaniałych, dorastających dziewcząt z albinizmem oraz dla mnie, mija rok jak nasza łódka z rozpostartym szeroko żaglem (tanga - w suahili żagiel) rozpoczęła swój rejs.  Każdy dzień przynosił nam nowe wyzwania. Wciąż pamiętamy wielkie przygotowania, zakupy, prace wykończeniowe, sprzątanie, urządzanie pokoi, poprawki, pierwszą noc, pierwsze dni. Ileż to było emocji, ileż radości, mimo zmęczenia i trudu.

Dokładnie 16 stycznia 2020 zamieszkałyśmy w pięknym domku na wzgórzu z sercami przepełnionymi wdzięcznością, z małymi łezkami radości, z widokiem na przyszłość, lepsze jutro. 14 marca uroczyście dokonano jego poświęcenia i oficjalnego otwarcia. Na naszej skromnej uroczystości gościliśmy blisko sto osób z różnych środowisk: lokalnego kościoła, misjonarek i misjonarzy SMA, zaprzyjaźnionych zgromadzeń zakonnych, władz państwowych i samorządowych, lokalnych liderów, przedstawicieli policji oraz sąsiadów.

Te dni były wyjątkowe, pozostałe w równie wyjątkowy sposób uczyły nas jak żyć, jak budować prawdziwą rodzinę, bo tak właśnie zamierzamy, mieszkać w atmosferze ciepła rodzinnego. Każdy dzień podobny, ale jakże jednocześnie inny. Każda chwila przynosiła nowe doświadczenie, nowe wyzwanie. Wspólne przebywanie, posiłki, wspólne gotowanie, sprzątanie, rozmowy, spacery, nauka, czytanie książek, modlitwa. Ale też pierwsze trudności, niepowodzenia, niezaliczone testy, spory, niezrozumienie, rozczarowania, łzy, choroby, wizyty w szpitalach, pierwsza w życiu wizyta u dentysty. I kolejne lekcje życia, jak sobie z tym radzić, jak każdego dnia zaczynać na nowo, jak przebaczać, jak pomagać sobie nawzajem, jak razem iść w nowe jutro, jak budować przyjaźń, rodzinę, jak odnajdywać to, co w życiu jest najistotniejsze, jakich wyborów dokonywać. To wszystko wyznaczało i wciąż wyznacza naszą codzienność.

Bywało pięknie, radośnie, ale również trudno, nawet bardzo trudno. Nierzadko nie potrafiłam powstrzymać łez. Wielokrotnie chciałam „uciekać”, czułam się bezsilna, bezradna kompletnie. Ale zawsze przychodziła myśl: i dobrze, że jesteś bezsilna, bo to nie ty masz działać, nie swoją siłą, nie zdobytymi dyplomami, wiedzą i umiejętnościami. Tu ma działać Bóg, tu ma działać Jego nieskończona i bezwarunkowa Miłość. On może wszystko.

Każdego dnia dziękuję Panu Bogu, że jestem tu w Tanzanii, że mi zaufał, że powierzył mojej opiece piątkę wspaniałych dziewcząt, że wybrał mnie jako narzędzie, przez które On może kochać, kochać nasze watundu (łobuziaki). Dziękuję za małe, krótkie, ale jednocześnie niezwykłe gesty i chwile, kiedy tak właśnie mogłam się czuć. Gdy np. jedna z dziewcząt po kilku miesiącach po raz pierwszy pozwoliła się dotknąć, przytulić, gdy wzięła mnie za rękę by potem w ciszy wędrować, tak zwyczajnie, prosto. Gdy usłyszałam „Siostro, kocham Cię jak sól” – od dziewczyny, dla której sól jest niemalże najważniejszym składnikiem wszystkich posiłków, która nigdy wcześniej nie wyrażała swoich emocji. Dziękuję za każde dziecko w naszej Tandze, za wszystkich, którzy każdego dnia są ze mną i mnie wspierają. Za wszystkich, dzięki którym to dzieło powstało, działa, rozwija się, za każdą ofiarę, za wszystko. Również za każdą chwilę trudną, wymagającą. Za każdy dzień 2020 roku, dzięki któremu coraz bardziej mogłam być solą w Bożych rękach.  

Pod koniec roku, ufamy, dołączy do nas kolejna grupka młodzieży, która pragnie się uczyć i walczyć o piękną przyszłość. Pokoje w naszej Tandze czekają. Czekamy na kolejne dzieci, na kolejnych kolegów i koleżanki, na kolejnych członków naszej rodziny. A zatem przed Tangą wiele wyzwań i zadań. Zaczynamy, ale widzimy ogromną potrzebę tej misji dla wciąż odrzucanej i prześladowanej społeczności albinoskiej w Tanzanii. Polecamy to dzieło waszej pamięci i modlitwie, bo dzięki Wam Kochani, możemy być solą dla świata. Razem z Wami możemy sprawić, że Nowy 2021 rok będzie lepszy i piękniejszy, że jeszcze bliżej zbliży nas do prawdziwej, nieogarnionej Bożej Miłości, czego i nam i Wam życzymy.

Pomóż misjonarzom!

Papieskie Intencje Ewangelizacyjne

 Maj 2021
Módlmy się, aby odpowiedzialni za finanse współpracowali z rządami w celu uregulowania sfery finansowej i chronienia obywateli przed jej zagrożeniami

Pomoc misjom

Dołącz do wybranego dzieła

CChW SOLIDARNI

Wolontariat misyjny
Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów
22 75 20 313
solidarni@sma.pl
Numer konta:
71 1600 1127 1844 3996 6000 0001

Centrum Misji Afrykańskich

Noclegi, konferencje, rekreacja

Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów

tel.: 22 35 04 735
kom.: 532 689 496
email: cma@sma.pl 

Numer konta:
29 1600 1127 1844 3217 0000 0001


CChW Solidarni

Wolontariat misyjny

Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów
KRS: 0000229579

tel.: 22 75 20 313
email: solidarni@sma.pl

Numer konta: 
71 1600 1127 1844 3996 6000 0001

ORM Piwniczna

Ośrodek Rekolekcyjno - Misyjny

ul. Śmigowskie 110
33–350 Piwniczna-Zdrój

tel.: 18 44 000 77
kom.: 511 915 136
email: piwniczna@sma.pl

Numer konta:
88 1240 1558 1111 0010 1296 8546

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
119 0.08345890045166