• 1
  • 2

Strona osób świeckich współpracujących ze Stowarzyszeniem Misji Afrykańskich

  • Strona osób świeckich współpracujących ze Stowarzyszeniem Misji Afrykańskich
    Centrum Charytatywno-Wolontariackie "SOLIDARNI" SMA
  • CChW Solidarni - prosimy przekaż nam 1% podatku
  • CChW Solidarni - prosimy przekaż nam 1% podatku
  • CChW Solidarni - prosimy przekaż nam 1% podatku
  • CChW Solidarni - prosimy przekaż nam 1% podatku
  • CChW Solidarni - prosimy przekaż nam 1% podatku
  • CChW Solidarni - prosimy przekaż nam 1% podatku
  • CChW Solidarni - prosimy przekaż nam 1% podatku
  • CChW Solidarni - prosimy przekaż nam 1% podatku
  • CChW Solidarni - prosimy przekaż nam 1% podatku
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Naszym zdaniem jakąkolwiek refleksję o misji w trzecim tysiącleciu należało by zawsze zaczynać od Misji bożej, gdyż to w niej odnajdujemy korzenie i zasady misji na każde tysiąclecie. To właśnie ona jest źródłem, celem, siłą i natchnieniem dla misji.

1. Bóg jako misja
Wiara chrześcijańska oznajmia, że Bóg w całkowitej wolności objawił się człowiekowi udzielając mu (komunikując) stopniowo swoją własną tajemnicę poprzez czyny i orędzia. Dla nas, chrześcijan, treścią tego objawienia jest Trójca osób w Jednym Bogu, którego natura opiera się na relacjach dających się łatwo wyrazić w terminologii Misji: Ojciec posyłający Syna i Syn przyjmujący Ojca, Syn posyłający Ducha Świętego i Duch Święty przyjmujący Ojca i Syna. Odnajdujemy tu wieczne, stałe i doskonałe „posłannictwo i przyjmowanie” między osobami, a całość uczestniczy w jedności życia i miłości. Stąd najgłębszym korzeniem misji jest sam Bóg, Bóg Trójca, którego istotę stanowi dynamiczna miłość.
Oto Dobra Nowina: wszyscy są zaproszeni do udziału w tym życiu jedności i miłości Trójcy. Bóg chce, aby cała ludzkość, i nawet wszystko stworzenie, uczestniczyła w jego własnym życiu doskonałej jedności, miłości i szczęścia (por. J 17,21-23)
Wiemy, że na początku dziejów człowiek nadużył swojej wolności i odwrócił się od Boga. Bóg ukazał więc ostateczną postać swego Planu miłości posyłając swego Syna, Jezusa Chrystusa. On to jest pełnią bóstwa i dzięki niemu wszystko stworzenie na ziemi jak i w niebie dostępuje pojednania (por. Kol 1,12-20). Nadchodzi Królestwo Boże poprzez transformację świata i wszystkich jego mieszkańców w Chrystusa. (por. Redemtoris Missio 12-16).
Kościół jako Ciała Chrystusa jest „rzeczywiście i konkretnie” w służbie Królestwa Bożego (por. Lumen Gentium 4,5 i Redemtoris Missio 17-20). Z racji bycia „nasieniem, znakiem i narzędziem” tego Królestwa Kościół jest posłany przekazywać (komunikować) ludzkości życie własne Trójcy. Jest on sakramentem zbawiennych zabiegów Boga wobec ludzkości „i dynamiczną siłą w marszu ludzkości do eschatologicznego Królestwa.” (Gaudium et Spes 39 i Redemtoris Missio 17-20)
Kościół więc z racji swej natury powinien bezwarunkowo i bez ograniczeń iść do innych. Każdy członek Ludu Bożego ma ten przywilej, ten obowiązek i tę odpowiedzialność w trzecim tysiącleciu jak to było w dwóch poprzednich. W tym znaczeniu, Kościół jest misją a każdy chrześcijanin misjonarzem.

2. Misja ad Gentes
Kościół, sługa misji, rozpoczął swe dzieje w Jerozolimie i w okolicach. Wiemy ile długich dyskusji, modlitw i medytacji w pierwszych wspólnotach wzbudzało wielkie przykazanie: „Idźcie więc i czyńcie uczniów ze wszystkich narodów”
Piotr musiał tłumaczyć się z chrztu Korneliusza i jego rodziny. Z kolei Paweł i Barnaba zostali wysłani na Cypr dopiero po „interwencji Ducha Świętego” i po nałożeniu rąk przez starszych Kościoła (por. Dz 13,3). Stopniowo członkowie Kościoła prymitywnego spostrzegli, że powinni być „świadkami, aż po krańce świata” (Dz 1,8) To to powołanie do bycia katolikiem, do zgromadzenia całej ludzkości wokół Chrystusa jest podstawą misji ad gentes. To te wezwanie wypchnęło Pawła i innych uczniów poza Jerozolimę do Europy, Afryki i Azji. Przekonują się oni w pełni, że Kościół wyrzekając się pójścia w stronę tych, którzy nie znają Chrystusa, wyrzeka się swojej własnej natury, swojego katolicyzmu.
Dlatego też wymiar geograficzny jest tak istotny dla misji ad gentes czy to w czasach Kościoła prymitywnego, czy dzisiaj czy też w trzecim tysiącleciu. Obecnie na świecie żyje około 6 miliardów ludzi. Z tego 4 miliardy nie zna zbawiennego planu miłości Boga ani misji Jezusa Chrystusa. Gdyż „ich kultury nie były jeszcze naznaczone przez Ewangelię” (Redemtoris Missio 34). Dotyczy to w pierwszym rzędzie Azji z 3 miliardami mieszkańców, gdzie ewangelizacja jest jeszcze bardzo słaba. My, z SMA, znamy również w Afryce wiele rejonów, gdzie nie głoszono jeszcze Ewangelii albo nie chciano jej przyjąć. A więc jeśli nawet pozytywnie odpowiedzieliśmy na przykazanie Chrystusa „Idźcie więc i czyńcie uczniów ze wszystkich narodów”, praca bynajmniej nie jest ukończona. Wymiar geograficzny misji ad gentes zachowuje ciągle swoją aktualność. Misja będzie więc w dalszym ciągu aktualna i ważna w ciągu trzeciego tysiąclecia.
ks. bp Patrick Harrington SMA

KRS: 0000229579

Misjonarze świeccy

Misjonarze świeccy
Bożena Latocha
Stowarzyszenie Misji Afrykańskich,
Centrum Charytatywno-Wolontariackie "SOLIDARNI"



KRS: 0000229579

Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05-083 Zaborów
województwo Mazowieckie
powiat Warszawski Zachodni
gmina Stare Babice
Konto bankowe:

BGŻ BNP PARIBAS
NR: 71 1600 1127 1844 3996 6000 0001

Odwiedza nas 10 gości oraz 0 użytkowników.